Jego bezkształtna forma oraz krążący wokół niego pokraczni, pomniejsi bogowie mogą przywodzić na myśl obraz atomu Rutherforda – gdzie Azathoth jest jądrem atomowym, a jego słudzy – wirującymi elektronami. Fakt, że czas życia Lovecrafta pokrywa się z czasem działalności naukowej Rutherforda, potwierdza hipotezę o zastosowaniu Rutherfordowego modelu atomu jako wzoru dla postaci Azathotha.
Szalone fletnie, na jakich gra Sułtan Demonów (lub jego słudzy), wiążą się z kabalistyczną symboliką szevirat ha-kelim – „rozbicia naczyń”, kosmicznej katastrofy, w której „naczynia” niższych sefir – od Chesed po Malkut – strzaskały się, rozsypując cząstki światłości w niskiej materii. Wyobrażenie światłości przepływającej od Ain Sof przez Drzewo Sefir, które wskutek tego pęka, w micie o Azathothu zostaje przekształcone w obraz fletu, który pęka pod wpływem muzyki tego boga – skutkiem czego jest powstanie chaotycznego, obłąkanego świata. W połączeniu z gnostyckim motywem pychy demiurga można wysnuć hipotezę, że fletnia Azathotha pękła, gdyż grał on na niej zbyt silnie, sięgając dźwięków zbyt wzniosłych – gra mogła być więc aktem próżności, za który czekała go kara w postaci obłędu i klęski stwórczego dzieła.
Kategoria:Bóstwa z mitów Cthulhu