Izraelczycy stworzyliby także zagrożenie dla pobliskiego miasta Betlejem i otworzyliby drogę dla sił prowadzących równoległą operację Ha-Har do wyzwolenia bloku żydowskich osiedli Gusz Ecjon oraz wyparcia arabskich sił w rejon Hebronu. Siły te zostałby odcięte od zaopatrzenia z rejonu drogi Jerozolima – Jerycho, natomiast operacja Jo’aw miała odciąć te siły od zaopatrzenia docierającego od południa poprzez Beer Szewę. Operacja Jekew zabezpieczyłaby w ten sposób od południa i południowego zachodu Jerozolimę. Dowódców sił operacyjnych uczulano przy tym, że mają bezwzględnie unikać jakichkolwiek incydentów zbrojnych z wojskami jordańskimi, aby nie sprowokować w ten sposób Jordańczyków do zaangażowania się w walki. Pierwotny plan przewidywał, że operacja zajmie jedną noc, aby nie prowokować nadmiernie Jordańczyków.
Układ sił Siły arabskie Obszar pomiędzy Betlejem a wioską Bajt Dżibrin zajmowało wschodnie skrzydło wojsk egipskich. Stacjonowało tutaj około 2 tys. arabskich ochotników, którymi dowodził Ibrahim Osman Shawkat.