Rankiem 21 października upadło miasto Beer Szewa, odcinając drogi zaopatrzenia dla zgrupowania wojsk stacjonujących w rejonie Hebronu i Betlejem. W rezultacie większość egipskich oficerów uciekła z tego rejonu, pozostawiając swoich żołnierzy samemu. Siły arabskie zaczęły się w popłochu wycofywać, nie nawiązując walki z Izraelczykami. Jordańczycy podjęli próbę ratowania sytuacji i wysłali kompanię żołnierzy dowodzonych przez brytyjskiego oficera w celu ponownego zorganizowania arabskich ochotników aby stworzyć nową linię obrony. Próba ta jednak zakończyła się niepowodzeniem, a jordańskie działania ograniczyły się do wystawienia blokady drogowej na południe od Betlejem.

Mosze Dajan zwrócił się do premiera Ben Guriona z propozycją zajęcia Bajt Dżala, otrzymał jednak odmowę. Ben Gurion powiedział: „Jeśli zajmiemy wioskę, będziemy musieli ją ewakuować pod presją ONZ, dlatego szkoda tracić przy tym życie choćby jednego człowieka.”

Reakcje i następstwa Operacja Jekew zakończyła się sukcesem Izraelczyków. Linia zajęta przez Brygadę „Ecjoni” w Judei stała się linią zawieszenia broni pomiędzy Izraelem a Jordanią na początku 1949 roku.

Zobacz też Lista bitew i operacji podczas I wojny izraelsko-arabskiej

Przypisy

Jekew