W 2005 roku na siedem meczów został kapitanem Wellington, a w 2006 roku był w składzie, który doprowadził Hurricanes do jedynego w historii klubu finału Super 14. Mecz, ironicznie nazwany Goryle we mgle, rozegrany został w trudnych warunkach atmosferycznych, a górą z niego wyszli gracze Crusaders.

Podczas dziesięciu lat gry w Wellington jego drużyna sześciokrotnie gościła w finale NPC – w latach 2003-2009 opuszczając tylko finał z 2005 – nie wygrywając jednak żadnego z tych pojedynków. Dodatkowo 20 września 2008 roku zdobyła pierwszy raz od dwudziestu sześciu lat Ranfurly Shield wygrywając mecz z Auckland, w kolejnym roku tracąc to trofeum na rzecz Canterbury.

W sezonie 2009 Super 14 znalazł się na czele listy zawodników z największą ilością przyłożeń, a w marcu 2011 jako trzeci w historii gracz Hurricanes przekroczył barierę stu meczów rozegranych dla tej drużyny. W czerwcu 2011 szefostwo Hurricanes ogłosiło, że nie przedłuży umowy z zawodnikiem na kolejny sezon. Łączony był z przejściem do Chiefs, jednak na początku lipca Nonu podpisał dwuletni kontrakt z drużyną Blues z Auckland, zawierający klauzulę pozwalającą zawodnikowi na kilkumiesięczne występy w japońskim klubie Ricoh Black Rams.