Podstawą gospodarki plemienia, oraz głównym źródłem pożywienia było rybołówstwo. Polowano na łososia ożywając do tego specjalnie budowanych tam na rzekach. Corocznie flotylla setek łodzi udawała się na stały ląd w górę Rzeki Frezier, gdzie dokonywano połowów. Zdobyte mięso konserwowano. Cowichanie nigdy nie spowodowali wyniszczenia populacji łososia, rozumiejąc zasady równowagi naturalnej. Sporadycznie polowano także na zwierzęta leśne, najczęściej jelenie. Dietę uzupełniano zbieractwem.

Cowichanie uprawiali rodzaj prymitywnego kultu ziemi i lasów.

Kolonizacja Cowichanie pierwszy raz na szerszą skalę weszli w kontakty z Europejczykami w początkach XIX wieku. Początkowo były to wyłącznie stosunki handlowe. W zamian za produkty, takie jak mięso łososia i skóry, Indianie nabywali nieznane im dotychczas produkty przemysłowe, takie jak stalowe narzędzia, garnki, broń palną. Niestety wraz z nadejściem białych przyszły nieznane przedtem choroby, na które Cowichanie byli całkowicie nieodporni. Epidemia ospy dosłownie zdziesiątkowała populację. Z ocenianych 16 tysięcy zmniejszyła się do niespełna tysiąca. Dewastującym dla plemienia było, że wymarła praktycznie cała starszyzna, tradycyjnie odpowiedzialna za zachowanie tradycji.