W sezonie 2015 nawiązał współpracę z holenderską ekipą MP Motorsport. Hiszpan zaliczył w tym zespole trzy rundy, odnotowując bardzo dobre wyniki na rodzimym torze Circuit de Catalunya, gdzie dojechał odpowiednio na trzeciej i czwartej lokacie. Pomimo dobrych rezultatów, Canamasas nie wystartował na austriackim Red Bull Ringu. Doszło do tego przez problemy z porozumieniem stron. Podczas eliminacji, na brytyjskim torze Silverstone, reprezentował ekipę Lazarus, gdzie zastąpił Szwajcara Zoela Amberga. Jego miejsce zajął z kolei Anglik Oliver Rowland. Niekonkurencyjna ekipa uniemożliwiła jednak walkę o jakiekolwiek punkty. W pierwszym wyścigu był piętnasty, natomiast w drugim dwudziesty czwarty. W kolejnej eliminacji, na węgierskim Hungaroringuu, ścigał się w barwach niemieckiej ekipy Hilmer Motorsport. Tam z kolei zastąpił Brytyjczyka Jona Lancastera. I tu nie zdobył punktów. Pierwszego startu nie ukończył, natomiast w drugim dojechał na szesnastej pozycji. Powrócił do współpracy z Lazarus, z którym pozostał do końca sezonu (ponownie zajął miejsce Amberga). Jedyne punkty za szóste miejsce odnotował w sprincie na włoskim torze Autodromo Nazonale di Monza.