Do serii powrócił dopiero na ostatnią eliminację sezonu (na hiszpańskim torze Navarra), ponad dwa miesiące później. Będąc zawodnikiem innej ekipy (francuska Barazi-Epsilon), reprezentował turecką drużynę Galatasaray. Po punkty sięgnął w drugim wyścigu, plasując się na siódmym miejscu. Swoimi wynikami przyczynił się do zajęcia przez Olimpiakos Pireus 4. pozycji, natomiast dzięki punktom zdobytym z tureckim klubem, pomógł im w zajęciu 13. lokaty w końcowej klasyfikacji.
W sezonie 2011 Chris zastąpił swojego rodaka Earla Bambera w narodowej ekipie Nowej Zelandii (wyposażenie przygotowywał brytyjski Atech GP). Nowozelandczyk wziął udział w jednej rundzie (pozostałe zostały odwołane), rozegranej na belgijskim torze Zolder. Wszystkie trzy wyścigi zakończył z dorobkiem punktowym, plasując się odpowiednio na czwartym (z najszybszym okrążeniem), ósmym oraz piątym miejscu. Dzięki temu jego zespół zmagania zakończył na 7. pozycji.