W swoim pierwszym podaniu o zwolnienie warunkowe w 2008 Downs nadal utrzymywała, że jest niewinna: Przez lata mówiłam wam i reszcie świata, że to mężczyzna strzelał do mnie i do moich dzieci. Nigdy nie zmieniłam swojej historii. Pierwsze przesłuchanie Downs w sprawie zwolnienia warunkowego odbyło się 9 grudnia 2008. Prokurator okręgowy Hrabstwa Lane Douglas Harcleroad napisał do komisji zwolnień warunkowych: Downs nadal nie wykazuje prawdziwego wglądu co do swoich zachowań przestępczych. (...) Nawet po skazaniu, wymyśla nowe wersje wydarzeń, w których miała miejsce zbrodnia. Naprzemiennie opisywała napastnika jako „obcego o potarganych włosach”, dwóch mężczyzn noszących maski narciarskie, handlarzy narkotyków i skorumpowanych stróżów prawa.

Downs wzięła udział w rozprawie w kalifornijskim więzieniu dla kobiet. Nie pozwolono jej wydać oświadczenia, ale mogła odpowiadać na pytania komisji do spraw zwolnień warunkowych. Po trzech godzinach wywiadów oraz 30 minutach obrad odmówiono jej zwolnienia warunkowego. Downs kwalifikowała się do ubiegania się o zwolnienie warunkowe ponownie w 2010. 9 grudnia 2010 Downs stawiła się przed komisją do spraw zwolnień warunkowych.