Zwykle działają z przekonaniem, że zwierzęta są niczyje i dlatego państwo nie może ustalać w stosunku do nich żadnych przepisów, natomiast człowiekowi można z nimi robić co zechce, zwłaszcza że według nich nic nie rozumieją i nie czują.

Agresja kłusownika skierowana jest zwykle do osoby interweniującej. W Polsce walka z kłusownictwem jest utrudniona także ze względu na przepisy prawa. Wprawdzie kłusownictwo jako przestępstwo jest zagrożone od kary grzywny aż do 5 lat pozbawienia wolności, ale kłusownika trzeba schwytać na gorącym uczynku, Prawo na kłusownika, Przestępstwa kłusownictwa w kodeksach karnych w Polsce, Czechosłowacji, Czechach i Słowacji.

Wielu kłusowników dysponuje nowoczesnym sprzętem, np. sztucerami z noktowizorami, telefonami komórkowymi i samochodami terenowymi. Prywatne punkty skupu zwierzyny oraz prywatne restauracje pozwalają łatwo pozbyć się łupu.

Skala zjawiska Według Lasów Państwowych w 2005 poniosły one straty wartości 7,4 miliona złotych. Na straty w wyniku kłusownictwa przypada 1,5 miliona zł. Spowodowało je 548 osób (sprawy skierowane do sądu). Ponadto zebrano i zabezpieczono ponad 250 tys. różnego rodzaju narzędzi kłusowniczych.