W lipcu 2005 roku zastępca prokuratora generalnego Rosji Nikołaj Szepel przyznał, że Specnaz strzelał w czasie ataku z miotaczy Trzmiel, zaraz jednak dodał, że „pociski nie były zapalające” i nie mogły spowodować pożaru. W czasie walk wielu zakładników zginęło po tym jak zapalił się, a następnie zawalił dach sali gimnastycznej, w której byli przetrzymywani. Rosyjskie władze federalne twierdzą, że pożar spowodowały wybuchy bomb, które rozmieścili w szkole terroryści. Pytania krewnych ofiar, dlaczego nie spłonęła także podłoga sali gimnastycznej, pozostają bez odpowiedzi.
Opis techniczny Rakietowy miotacz ognia Trzmiel jest bronią jednostrzałową. Składa się z prostej wyrzutni, będącej jednocześnie pojemnikiem transportowym, i pocisku rakietowego o kalibrze 93 mm. Do wyrzutni mocowane są przyrządy celownicze (celownik przeziernikowy, możliwość zamocowania celownika optycznego OPO-1) i mechanizm spustowo-odpalający. Po naciśnięciu spustu następuje uruchomienie silnika rakietowego pocisku. Silnik kończy pracę zanim pocisk opuści wyrzutnię.