W czasie swego pobytu w tej parafii sprawił do kościoła dwa boczne ołtarze, organy, stacje drogi krzyżowej i sprowadził trzy duże dzwony: "Stanisław", "Władysław" i "Prokop".
Ksiądz proboszcz Stanisław Adamczyk został aresztowany przez Niemców 21 października 1939 roku, a następnie w 1940 roku wywieziony do obozu koncentracyjnego w Stutthoffie, później do Oranienburga i Sachsenhausen. Tam zmarł pod koniec kwietnia 1940 roku. Jego ciało zostało spalone w tamtejszym krematorium.
Okres II Wojny Światowej W czasie okupacji niemieckiej przez pewien czas dojeżdżał z nabożeństwami do kościoła w Konecku ksiądz proboszcz Marian Dławichowski z parafii Straszewo. Po pewnym czasie Niemcy zabronili odprawiania nabożeństw. Kościół został zamknięty dla wiernych i zamieniony na skład zboża, co spowodowało dewastację wnętrza świątyni. W wieży kościoła Niemcy zainstalowali stanowisko ogniowe. Zabrali i wywieźli trzy duże dzwony, zniszczyli paramenty .
Wojna pozostawiła duże rany w życiu religijnym i moralnym parafian. Sam kościół uległ również poważnej dewastacji. Na plebanii mieszkał komendant policji Brandt, który w czasie pierwszej wojny światowej również tu rezydował.