thumb|Wejście do domu Dakota, gdzie Chapman postrzelił Lennona W nocy 8 grudnia 1980 zastrzelił Johna Lennona przed wejściem do jego rezydencji The Dakota na Manhattanie w Nowym Jorku. Chapman miał przy sobie kopię Buszującego w zbożu. Wcześniej tego dnia wymienił uścisk dłoni z Lennonem i otrzymał od niego autograf na swojej świeżo kupionej kopii albumu pt. Double Fantasy. Po tym zdarzeniu Chapman czekał w pobliżu The Dakota przez cały dzień na powrót Lennona. Gdy artysta pojawił się w pobliżu rezydencji, oddał w jego stronę pięć strzałów, z czego cztery trafiły muzyka. Chapman zeznał, że już raz wcześniej przyjechał do Nowego Jorku, by zabić Lennona, jednak wtedy na miejscu zrezygnował z tego zamiaru.

Został oskarżony o zabójstwo drugiego stopnia i uznany za winnego czynu. Spodziewano się, że będzie chciał bronić się niepoczytalnością, lecz przyznał się do winy. Został skazany na karę dożywotniego pozbawienia wolności. Karę odbywa w Attica State Prison niedaleko Buffalo w stanie Nowy Jork. Do sierpnia 2020 jedenaście razy bez powodzenia występował o warunkowe zwolnienie. Jego czternasty wniosek o zwolnienie warunkowe został odrzucony we wrześniu 2025 r. Kolejne przesłuchanie zaplanowano na luty 2027 r.