Współpracował z agencjami specjalizującymi się w kształtowaniu wizerunku osób i firm. Znany był z niekonwencjonalnych pomysłów happeningowych (np. własny pogrzeb, odsłonięcie tablicy ku swojej czci na Starym Rynku w Bydgoszczy, próba "reaktywacji" gminy żydowskiej, wniesienie broni na konferencję prasową policji ws. zagrożenia terrorystycznego, zamykanie się w klatce w ZOO, granie na skrzypcach na dachu kamienicy). Różnymi przedsięwzięciami zyskał miano osoby kontrowersyjnej, która lubiła szokować i prowokować: zachowaniem, ubiorem i pomysłamiOdeszli, trudno uwierzyć. Charakterystyczny strój (biały lub czarny garnitur, wysoki kapelusz i wieczna muszka) oraz gardłowe "r" nie pozwalały pomylić go z nikim innym. Miłośnik nowinek technicznych (cyfrowe aparaty fotograficzne, kamery, internet). Zmarł nagle na zawał serca.

Był członkiem Związku Młodzieży Socjalistycznej i Zrzeszenia Studentów Polskich oraz Międzynarodowego Centrum Technik Animacji i Dokumentacji Muzycznej „Jeunesse Musica-Ies”. Odznaczony był Złotą Odznaką OHP i Srebrną Odznaką ZSP oraz Nagrodą Prezydenta Bydgoszczy.