2011–2012: Przejęcie przez Marussię Przed sezonem 2011 rosyjski koncern motoryzacyjny Marussia Motors wykupił większość udziałów w zespole, przez co ten zmienił nazwę na Marussia Virgin Racing. Ponadto doszło do zmiany w składzie kierowców, gdzie di Grassiego zastąpił Jérôme d’Ambrosio. Wyniki na torze nie uległy jednak poprawie i ekipa po trudnym sezonie drugi rok z rzędu skończyła mistrzostwa bezpunktowo, na ostatniej 12. pozycji w klasyfikacji konstruktorów. Szybsze tempo od HRT w przekroju całego sezonu znowu na niewiele się zdało, bo to rywale dzięki lepszemu rezultatowi osiągniętemu w chaotycznym wyścigu w Kanadzie zapewnili sobie ostatecznie wyższą lokatę w mistrzostwach.

Brak postępów jeszcze w trakcie sezonu spowodował odejście z ekipy Nicka Wirtha oraz rezygnację z ekonomicznej, aczkolwiek nieskutecznej filozofii projektowania bolidu jedynie przy pomocy symulacji komputerowych. Dowodzenie pionem technicznym stajni przejął zatrudniony od niedawna w charakterze konsultanta Pat Symonds, były dyrektor inżynierii w Renault. Zawarto także umowę o współpracy technicznej z zespołem McLaren, pozwalającej na korzystanie z tunelu aerodynamicznego i innych zasobów utytułowanego rywala.