Kontrowersje wzbudził również wiersz pt. „Flupy z pizdy” Zbigniewa Sajnoga, który opublikowano w 16. numerze z 1991 roku. Publikacje Historii oka i „Flupów z pizdy” skrytykował w 2016 roku również Robert Tekieli.
Krytycznie o czasopiśmie wypowiadał się Julian Kornhauser na łamach „Tygodnika Powszechnego”, który oskarżał twórców „brulionu” o bezideowość. W odpowiedzi na artykuł Kornhausera Marcin Baran, Marcin Sendecki i Marcin Świetlicki napisali wspólny wiersz kończący są słowami za oknem ni chuja idei. Jarosław Marek Rymkiewicz wyraził swój protest po opublikowaniu na łamach „brulionu” antysemickiego Hollywood Louis-Ferdinanda Céline’a. Jan Błoński w 1995 roku napisał, że czasopismo porzuciło literaturę, ograniczając się do kolekcjonowania prowokacyjnych dowcipów. Na łamach „Wiadomości Kulturalnych” w 1998 roku Przemysław Wielgosz określił „brulion” i „Frondę” jako mieszankę kultu wodza i przemocy, narkotycznego mistycyzmu, teokratycznej utopii i narodowego szowinizmu, spełniającą cechy prawicowego totalitaryzmu.