Jednak parę miesięcy później odzyskał władzę, kiedy Galowie z Brennusem na czele zdobyli Rzym oraz złupili i spalili miasto. Mężczyźni zdolni do walki, kobiety i dzieci schronili się na Kapitolu. Ludność przed masakrą uratowały gęsi kapitolińskie – święte ptaki bogini Junony, które swym krzykiem ostrzegły obrońców przed nocnym atakiem Galów. Kamillus zebrał armię i zaatakował wroga w pobliżu Ardei. Następnie wyruszył na odsiecz Rzymowi. Galowie zgodzili się wycofać w zamian za zapłacenie okupu w wysokości 1000 funtów złota. Gdy gwichty na szali okazały się posłom rzymskim podejrzane, skarżyli się wodzowi galijskiemu; ten ze śmiechem zdjął swój długi miecz i wraz z ciężkim pasem rzucił go na szalę odważników mówiąc Vae victis (łac. biada zwyciężonym). Wtedy to właśnie nadciągnął Kamillus ze swoimi oddziałami i rzekłszy do posłów „Nie złotem, lecz mieczem Rzym wykupuje swobodę”, siłą wyparł Galów z miasta. Później wielokrotnie jeszcze powierzano mu urzędy trybuna i dyktatora. Prowadził wojny z Ekwami, Latynami, Wolskami i ponownie z Galami. Zmarł w wieku ponad 80 lat jako ofiara zarazy.
Przypisy
Bibliografia Alex Axelrod, Charles Phillips: Władcy, tyrani, dyktatorzy. Leksykon. Wyd. Politeja, Warszawa 2000 Jerzy Ciechanowicz: Rzym – ludzie i budowle. Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1987
Kategoria:Wodzowie rzymscy Kategoria:Zmarli w 364 p.n.e.