W tym też roku przeniósł kręcenie filmów z ogrodu własnego domu na dach budynku na ulicy Arch w dzielnicy związanej z prostytucją i półświatkiem; w 1901 wynajął resztę budynku i wyposażył go m.in. w szklany dach i nowoczesny sprzęt oświetleniowy.

Lubin stopniowo miniaturyzował zarówno swoje kamery, jak i projektory. Pozwalało mu to m.in. na produkcję filmowych aktualności z miejsc katastrof (m.in. pożary w stoczni Hoboken w New Jersey czy huragan na wybrzeżu Teksasu) oraz innych wydarzeń (np. zjazdu republikanów), aby uczynić program bardziej atrakcyjnym dla publiczności. Poza produkcją własnych filmów, wciąż kopiował produkcje konkurentów (przede wszystkim Thomasa Edisona, ale też Georges’a Mélièsa). Proceder ten, choć typowy dla ówczesnej branży filmowej, doprowadził do kosztownej i długoletniej batalii sądowej i prasowej pomiędzy Lubinem a Edisonem. Lubin czerpał jednak zyski nie tylko z produkcji filmowej – w 1902 roku otworzył pierwszy w Filadelfii stały nickelodeon, z czasem sieć jego kin rozszerzyła się także na inne miasta, tak że do 1909 roku liczyła 16 obiektów w 6 stanach. Zmienił też sposób dystrybuowania swoich filmów – miast je sprzedawać, wynajmował kolejne kopie, wyceniając je zależnie od popularności.