W ten sposób Dżowajni utrzymał aszarycką doktrynę zgodnie z którą objawienie, a w szczególności Koran, nie ma charakteru stworzonego, jednocześnie przyjmując część mutazylickich argumentów co do statusu fizycznych liter i dźwięków przekazujących treść tego objawienia. To rozróżnienie pozwoliło też Dżowajniemu na inny kompromis z mutazylitami - mianowicie zaakceptował on metaforyczną interpretację antropomorficznych własności (takich jak ręce, oczy, twarz, tron) przypisywanych Bogu przez Koran. Niemniej zgodnie z aszaryzmem, a całkowicie wbrew mutazylizmowi, Dżowajni twierdzi, że pomimo tego iż Bóg nie jest do pomyślenia w cielesnej formie to będzie on w jakiś sposób widziany przez ludzi w życiu pośmiertnym. Za inny przykład adaptacji idei mutazylickich przez Dżowajniego może posłużyć użycie przez niego teorii stanów (ahwal) Abu Haszima al-Dżubba’iego (zm. 933) jako pozycji pośredniej pomiędzy akceptacją a negacją wiecznego i niestworzonego statusu boskich atrybutów. O ile jednak u Dżubba’iego stany, które nie mogą być poznane w izolacji od istoty, której są kwalifikacjami, nie istnieją rzeczywiście, o tyle u Dżowajniego nie są one kwalifikowane ani jako istniejące, ani nieistniejące.