Zużycie rurociągów oraz zły stan zbiorników do przechowywania surowca odpowiadają za ok. 50% przypadków wycieków. Celowe akcje sabotażu lub próby kradzieży stanowią 28%, zaś błędy w procesie wydobycia – 21%. Powodem dużej liczby przypadków wycieków jest duże rozgałęzienie skorodowanej sieci rurociągowej, spowodowane licznymi, ale małymi rozrzuconymi polami naftowymi.

Wydostawanie się ropy naftowej na zewnątrz sieci transportowej ma ogromny wpływ na lokalny ekosystem. Duże połacie lasów mangrowych, które są szczególnie podatne na skażenie, uległo zniszczeniu. Obszary skażone są opuszczane przez miejscową ludność, która zajmując nowe tereny delty Nigru powoduje jeszcze większą dewastację ekosystemu tych lasów (szacuje się, że w efekcie mogło zostać zniszczonych ok. 5-10% ich powierzchni).

Częste są przypadki zanieczyszczenia wody pitnej. W wielu miejscowych zbiornikach wodnych widoczna jest cienka warstwa ropy na powierzchni wody. Skażenia powodują poważne zagrożenie dla zdrowia miejscowej ludności, gdyż składniki ropy naftowej, nawet w małych stężeniach, mają właściwości kancerogenne.