W styczniu 1944 oddział „Starego” spalił posterunki w Rakołupach w pow. chełmskim oraz urząd gminny. 23 marca 1944 wspólnie z oddziałem Edwarda Gronczewskiego „Przepiórki” zaatakował wieś niemieckich kolonistów Cieszyn, zabijając 4 kolonistów, a 3 raniąc; AL-owcy stracili 3 zabitych i 1 ciężko rannego. W kwietniu 1944 „Stary” zniszczył agencję pocztową w Wojsławicach, zabierając centralkę i aparat telefoniczny. W maju 1944 wspólnie z oddziałem AK dowodzonym przez Falkowskiego i oddziałem sowieckim dowodzonym przez mjr Fiodorowicza stoczył pod Rozięcinem w pow. chełmskim walkę z hitlerowcami i ukraińskimi nacjonalistami, którzy napadli na wieś; napastnicy stracili 10 zabitych i 15 rannych.
Po zajęciu Lubelszczyzny przez Sowietów, 7 września 1944 „Stary” został naczelnikiem więzienia w Chełmie. Jego praca na tym stanowisku była negatywnie oceniana przez przełożonych (m.in. Roman Romkowski w raporcie z 22 września 1944 określił go jako niezdyscyplinowanego i nieposiadającego autorytetu wśród strażników), wobec czego 6 grudnia 1944 został on zwolniony. Przeniesiony na stanowisko komendanta więzienia w Kielcach. Rozstał ranny w czasie ataku na nie dokonanego przez DSZ i NSZ"Wspomnienia żołnierzy Gwardii i Armii Ludowej", str. 126.