Operacja kosztowała 130 milionów dolarów i zakończyła się fiaskiem narażając prestiż Amerykanów na szwank, a przyczyniając się do budowy legendy Villi.

Villa i jego zwolennicy w swojej walce posługiwali się szeroko zakrojoną propagandą, na której cele między innymi wywłaszczali wielkich właścicieli ziemskich i rozdzielali zdobytą w ten sposób ziemię pomiędzy chłopów, aby zdobyć sobie ich przychylność. Ich łupem padały liczne pociągi, ponadto villiści drukowali własne pieniądze. Taktyka stosowana przez Villę cechowała się szybkością przemieszczania, dzięki użyciu kolei i kawalerii, ponadto Villa często wcielał do swoich oddziałów żołnierzy pokonanego przeciwnika.

Zamach Villa kontynuował walkę partyzancką przez cały czas pozostawania Carranzy u władzy. Po jego obaleniu i zamordowaniu w 1920 r. przez Rodolfo Herrerę, Pancho Villa otrzymał od nowej władzy zapewnienie, że nie będzie ścigany w zamian za wycofanie się z polityki. Wtedy też złożył broń i zaczął prowadzić spokojne życie na swoim ranczu w Canutillo, niedaleko Parral w stanie Chihuahua. Porozumienie dotyczyło też jego żołnierzy którzy w zamian za złożenie broni mieli otrzymać ziemię i roczny żołd. Na ranczu, gdzie dla swojego bezpieczeństwa dysponował 50-osobową ochroną, Villa zbudował szpital, szkołę i pocztę. W 1923 r. Villa padł ofiarą zamachu.