W takim przypadku należało orzec karę „wykraczającą poza zwykły wymiar: ciężkie więzienie do lat 15, dożywotnie ciężkie więzienie lub karę śmierci, jeśli ze względu na szczególną naganność czynu wymagało tego zdrowe poczucie narodu.
Ówczesny sekretarz stanu pruskiego ministerstwa sprawiedliwości, Roland Freisler, napisał na ten temat w fachowym czasopiśmie prawniczym Deutsche Justiz, 1939, s. 1450: „Rozporządzenie skierowane jest w pierwszej linii przeciwko czterem przestępstwom, chodzi tu bardziej o plastyczne wizerunki przestępców, niż o same obiektywne strony tych przestępstw: szabrownika (niem Plünderer), podstępnego zbrodniarza (niem Meintäter), szczególnie niebezpiecznego dywersanta (niem gemeingefährlicher Saboteur), dywersanta gospodarczego (niem. Wirtschaftssaboteur).”
Zawartość pojęcia szkodnik narodu nie została w tym zarządzeniu jednoznacznie zdefiniowana i zmieniała się w praktyce prawnej ulegając coraz to większemu rozszerzeniu. Na krótko przed końcem drugiej wojny światowej odnoszono go w pierwszej linii do dezerterów. Victor Klemperer zaświadczył istnienie w marcu 1945 r.