Niemiecki plan agresji nie był dla Polaków żadnym zaskoczeniem. W 1939 polska Armia „Modlin” dowodzona przez gen. Emila Krukowicza-Przedrzymirskiego została przydzielona do obrony północnej granicy państwa. Została rozlokowana wzdłuż granicy z Prusami Wschodnimi, mając zatrzymać ewentualny atak niemiecki w kierunku Warszawy i Twierdzy Modlin. Na krótko przed wojną zaczęto wzmacniać obronę, budując linię fortyfikacji polowych i żelbetowych schronów na północ od Mławy, w centrum pozycji Armii „Modlin”.

Główna linia obrony była rozlokowana wzdłuż Narwi i Wisły. Było tam kilka fortyfikacji z XIX wieku, jednak większość obszaru stanowiły trudne do obrony równiny.

Po utrzymywanej w tajemnicy mobilizacji, która zaczęła się w marcu 1939, 20 Dywizja Piechoty została przydzielona do Armii „Modlin” i przetransportowana w okolice Mławy. Dodatkowo dowódca armii przydzielił pewną liczbę transportów kolejowych betonu i kilka jednostek inżynieryjnych. Dywizja miała budować w tym rejonie linie umocnień. W dniu 19 czerwca projekt był gotowy i ostatecznie został zaakceptowany przez marszałka Śmigłego-Rydza 3 lipca.