Olewiński popełnił samobójstwo przez otrucie cyjankiem potasu. Pozostawił jedynie wiadomość, że przyczyną samobójstwa był strach przed władzą; przed śmiercią spalił swój dziennik laboratoryjny, pamiętnik i korespondencję. Sugerowano również, że przyczyną mogła być nieszczęśliwa miłość do ukraińskiej pisarki Marko Wowczok, konflikt z Mendelejewem i, przede wszystkim, ostracyzm ze strony Polaków. Został pochowany na katolickim cmentarzu w Heidelbergu 11 stycznia.

W Heidelbergu pracował w laboratorium Emila Erlenmeyera i Roberta Bunsena. W Paryżu kontynuował prace w Wyższej Szkole Medycznej pod kierunkiem Charlesa Adolphe′a Wurtza. W Paryżu wydał rozprawę, w której przedstawił teorię „atomowości” lub „atomiczności” pierwiastków. Na podstawie badań doświadczalnych, głównie reakcji dehydratacji i dehydrogenacji, próbował określić „granice związków organicznych”. Z korespondencji Mendelejewa i Olewińskiego wiadomo, że ten pierwszy miał pretensje o pierwszeństwo pojęcia teorii granic.

Przypisy