Raport księdza ma pomóc zwierzchnikom kościelnym podjąć decyzję o autentyczności cudów i postanowić, czy pozwolić odlecieć w kosmos swobodnie wędrującej asteroidzie, czy też zaangażować środki w akcję przesunięcia jej trajektorii tak, by utrzymać ją w dostępnych człowiekowi rejonach.
Czytelnik z retrospekcji snutych przez księdza, poznaje losy bytności człowieka na Izmiraidach (tak na cześć Izmira nazwano cały rój planetoid). Izmir był jednym z członków załogi kosmicznego holownika „Sagittariusa”, który musiał awaryjnie lądować na bezludnej jeszcze wówczas asteroidzie i czekać na pomoc. Statek posiadał niewystarczające dla całej załogi rezerwy tlenu, dlatego aby umożliwić pozostałym członkom zespołu doczekanie akcji ratunkowej, Izmir popełnił samobójstwo. Ten bohaterski fakt odbił się szerokim echem w całym świecie i na Izmiraidy ruszyła pierwsza fala pielgrzymek. Gdy rozeszła się wieść, że przy grobie Izmira został uzdrowiony bratanek prezesa korporacji R-L, Kotter Ugerzo, sława miejsca wzrosła. W dowód wdzięczności wuj ozdrowieńca Stefan Ugerzo ufundował wokół grobu Katedrę – majestatyczną, wyhodowaną z nanozarodników budowlę.