Sukcesy finansowe Kopciuszka, Wyspy skarbów i Bobrowej doliny mających premierę w 1950 roku pozwoliły wyjść wytwórni z pasma niepewności finansowej i zmniejszyć dług w Bank of America do 1,7 mln dolarów i rok później Disney roku zaczął szerzej myśleć, obok Piotrusia Pana (1953) i brytyjskich przedsięwzięć, o Mickey Mouse Park. Jeżdżąc po Stanach Zjednoczonych i Europie, Disney zaczął obserwować jarmarki, cyrki, stałe i objazdowe wesołe miasteczka, analizując atrakcje i obsługę. Na początku lat 50. Disney niemal porzucił ideę wesołego miasteczka, kiedy odwiedził lunaparki na Coney Island w Nowym Jorku, zwracając uwagę na brzydotę miejsca i nieprzyjemną obsługę: „To wszystko prawie wystarczy, żeby zniszczyć wiarę w ludzką naturę” – powiedział swojej żonie, Lilian. W 1951 roku podczas podróży do Europy miał okazję odwiedzić Ogrody Tivoli w Kopenhadze. Zachwyciły go bajkowa architektura, wesoła muzyka, wyśmienite jedzenie i serdeczni pracownicy. Dla Disneya Ogrody Tivoli stały się standardem, do którego dążył w swoim parku rozrywki. Do innych punktów odniesienia dla projektu należały atrakcja turystyczna w Buena Park, skansen historyczny w Williamsburg oraz wystawy światowe w i Nowym Jorku z 1939 roku.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Disneyland · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.