W Wielkiej Brytanii po krótkim przeszkoleniu, przydzielono go od razu na początku sierpnia w stopniu sierżanta do 43 dywizjonu myśliwskiego RAF, w którym wszedł do akcji w bitwie o Anglię. 7 sierpnia 1940, latając na Hawker Hurricane zestrzelił bombowiec Ju 88. Następnie przeniesiono go do 501 dywizjonu RAF. Na początku września jego samolot został zestrzelony nad Anglią. Wiosną 1941 został przydzielony do polskiego 302 dywizjonu myśliwskiego. Po rocznym pobycie, został skierowany na sześciomiesięczną przerwę, w czasie której szkolił pilotów w 58 OTU (Ośrodku Treningu Operacyjnego), po czym ponownie wrócił do służby bojowej. W tym czasie polskie dywizjony myśliwskie operowały głównie w lotach nad okupowaną Francją. 30 grudnia 1942 zaliczono mu prawdopodobne zestrzelenie myśliwca Messerschmitt Bf 109 nad Francją, na myśliwcu Spitfire. Od lutego do maja 1943 ochotniczo walczył w Polskim Zespole Myśliwskim (Polish Fighting Team) w Tunezji, zestrzeliwując 6 kwietnia Bf 109. Następnie powrócił do 302 dywizjonu.