To postępujący rozwój miast, które są efektywnym instrumentem w procesie rozwoju społeczno-gospodarczego kraju, przyciągając inwestycje i kreując bogactwo. Paradoksem jest jednak, mówiła A. Tibaijuka, że ośrodki miejskie stają się równocześnie siedliskiem pogłębiającej się biedy i nierówności społecznych. Co szósty mieszkaniec naszego globu jest w chwili obecnej pozbawiony dostępu do podstawowych usług, w tym dostępu do wody pitnej i sieci wodno-kanalizacyjnej, nie posiadając przy tym prawa własności do mieszkania, w którym żyje.