Tuora poprosił, aby wszyscy opuścili parafię, mimo to najbliżsi współpracownicy zostali, prawdopodobnie przekonani, że większa liczba osób nie zostanie zaatakowana.
Zabójstwo thumb|240px|Tablica upamiętniająca księży zamordowanych w Polsce Ludowej, umieszczona przy wejściu do Sanktuarium Matki Bożej Królowej Polskich Męczenników w Warszawie. W niedzielę 2 kwietnia 1950 roku, w nocy, ksiądz Boguchwał Tuora oraz czterej jego współpracownicy zginęli, uduszeni przez napastników w budynku plebanii. Oprócz proboszcza ofiarami byli: Józef Dzieża – stajenny, lat 49 Władysław Lompa – lat 40, Władysława Szczepańska – gospodyni lat 37, Zofia Zielińska – lat 50. Wśród miejscowej ludności podejrzenie o dokonanie przestępstwa padło na kilku mieszkańców wsi, którzy mieli je popełnić ze względów ideologicznych oraz z inspiracji władz. 4 kwietnia Prokuratura Powiatowa w Częstochowie zezwoliła na pochowanie zamordowanych. Pogrzeby ks. Boguchwała Tuory oraz trojga współpracowników odbyły się 5 kwietnia na cmentarzu parafialnym w Poczesnej gromadząc wielu kapłanów oraz rzesze ludzi, także spoza parafii. Pogrzeb Zofii Zielińskiej odbył się 6 kwietnia w parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Sosnowcu.