Po wybuchu rewolucji październikowej odmówił wyjazdu z ogarniętej wojną domową Rosji, chociaż namawiał go do tego metropolita charkowski Antoni. W 1919 osiadł w Krasnodarze i podjął pracę duszpasterską w miejscowym soborze św. Katarzyny. Jego rodzinę wysiedlono z zajmowanego pierwotnie domu, od 1921 Purlewscy mieszkali w stróżówce przy soborze, którą musieli opuścić, gdy ks. Purlewski odmówił wstąpienia do Żywej Cerkwi. Uprzedzony o planowanym aresztowaniu, zbiegł z miasta. Następnie wrócił do Krasnodaru i służył w cerkwi św. Eliasza. W 1922 razem z jej proboszczem, ks. Aleksandrem Makowem, został aresztowany z powodu wrogiego stosunku do Żywej Cerkwi i zesłany do Azji Środkowej. Karę odbywał w Dżyzaku.
W 1924 wrócił do Krasnodaru. Nie przyłączył się do Żywej Cerkwi, której duchowni zajęli wszystkie prawosławne świątynie w mieście i do lata 1925 odprawiał nabożeństwa nielegalnie w prywatnych domach. W 1925 razem z ks. Makowem zaczął służyć w cerkwi św. Jerzego. W 1927 obydwaj duchowni zostali aresztowani po raz drugi. Ks. Purlewski spędził kolejne trzy lata na zsyłce w obwodzie uralskim. W 1930 po chorobie zmarła jego żona. Duchowny pragnął po odbyciu kary zamieszkać w Samarze, jednak nie zgodziły się na to miejscowe władze.