W tym samym dniu Zakłady Putiłowskie rozpoczęły strajk, do którego w kolejnych dniach dołączyły kolejne fabryki. Na zebraniach organizacji, przy znacznym udziale socjaldemokratów, wypracowany został nowy program, wykraczający poza żądania czysto ekonomiczne. W zebraniach tych uczestniczył także Gapon. Nie chcąc stracić pozycji przywódcy ruchu, zasugerował wystosowanie do cara petycji zawierającej najważniejsze postulaty środowiska robotników fabrycznych. Miała być ona następnie wręczona władcy przez delegację samych pracowników z Gaponem jako ich przedstawicielem. O ile Gapon zasugerował sam fakt opracowania petycji, nie był autorem całości jej treści, ta bowiem powstawała w toku dyskusji na kolejnych zebraniach robotniczych, ulegając stopniowej radykalizacji za sprawą działaczy socjaldemokratycznych.
8 stycznia 1905 Gapon przesłał tekst petycji do ministra spraw wewnętrznych Piotra Światopołka-Mirskiego. Dołączył do niego list, w którym informował o planowanej manifestacji robotniczej, jaka miała towarzyszyć jej wręczeniu, i zapewniał o spokojnym przebiegu przemarszu. Deklarował, że żaden uczestnik manifestacji nie zaatakuje cara, gdy ten pojawi się publicznie, by odebrać petycję z rąk swoich poddanych.