Według historyka Izajasza Friedmana, Husajn nie oburzył się na deklarację Balfoura i 23 marca 1918 w dzienniku „Al-Kibla” wydawanym w Mekce oświadczył, że Palestyna była „świętą i umiłowaną ojczyzną swoich oryginalnych synów, Żydów; ci powracający do ojczyzny wygnańcy okażą się materialną i duchową szkołą dla swoich [arabskich] braci.” Wezwał także arabską ludność w Palestynie, aby powitała Żydów jako braci i współpracowała z nimi dla wspólnego dobra.

Cała ta sytuacja spowodowała, że 4 czerwca 1918 syn szarifa Husajna, emir Fajsal I spotkał się po raz pierwszy z przedstawicielem Światowej Organizacji Syjonistycznej, Chaimem Weizmanem. Do spotkania doszło w Akabie. Jego celem było nawiązanie współpracy w celu wsparcia żydowskiego osadnictwa w Palestynie w zamian za poparcie koncepcji utworzenia zjednoczonego państwa arabskiego. Weizman zapewnił przy tym Fajsala, że „Żydzi nie zaproponują utworzenia własnego rządu, ale chcą pracować pod brytyjską ochroną na rzecz kolonizacji i rozwoju Palestyny, bez naruszania wszelkich uzasadnionych interesów”. Pragnienia niepodległościowe palestyńskich Arabów miały być ignorowane, a nawet obaj politycy wydawali się traktować ich z pewną pogardą.