zawarto tajny układ w Kościanie, książę głogowski umówił się z opozycją możnych wielkopolskich z biskupem poznańskim Andrzejem Zarembą na czele, że w zamian za potwierdzenie przywilejów kościelnych i zgodę na objęcie w przyszłym królestwie funkcji kanclerza przez biskupa Andrzeja Wielkopolanie wspomogą w rewindykacji Wielkopolski, pozyskaniu Pomorza Gdańskiego jak też w uzyskaniu przez Głogowian korony królestwa polskiego.
Piastowie z Kujaw w osobie Władysława Łokietka zdobyli mocną pozycję stosując agresję wobec sąsiednich księstw i zdecydowali się testować opór na zachodzie krótkotrwale sięgając po Zbąszyń, który jednak synowie księcia Henryka III Głogowczyka zdołali odbić. Świadomość o wzrastającej sile kontrolujących coraz to większe obszary Polski Piastów kujawskich, skierowała Piastów głogowskich ku zbliżeniu z zakonem krzyżackim, próbującym ograniczać Łokietka popierając mniejsze księstwa. Taki ruch widzimy był sensownym w świetle tego że wcześniej już, w 1314, gdy wielkopolskie możnowładztwo zbuntowało się przeciw reformie administracyjnej, Łokietek wyciągnął rękę po Poznań, w 1315–1317 rozpętując wojnę, by zagarnąć resztę Wielkopolski.