Ostatni raz Chivas dotarli do finału w turnieju zamknięcia (Clausura) w roku 2004, gdzie przegrali z Pumas UNAM rzutami karnymi. Pomimo słabych okresów, jakie klub posiadał w swojej historii, Chivas zaliczani są do wielkich klubów meksykańskich.
Klub najbardziej znany jest z tego, że tak jak Athletic Bilbao czy Deportivo Saprissa korzysta z usług tylko krajowych piłkarzy. Właścicielem tego ostatniego klubu jest Jorge Vergara, także aktualny właściciel Chivas. Ze względu na taką politykę kibice klubu uważają, że jest on synonimem tego co meksykańskie. Opierając się na meksykańskich graczach, klub wyklucza kupowanie graczy, którzy nie urodzili się na meksykańskiej ziemi. Nie oznacza to jednak, że i trener musi być Meksykaninem.
Resztę roku 2005 kibice klubu najchętniej wymazaliby z pamięci. Vergara zaszokował wszystkich, wyrzucając dotychczasowego trenera Benjamína Galindo, który zdobył sobie wielka popularność po znakomitych występach w Copa Libertadores. Wydawało się, że jego pozycja jest nienaruszalna. Klub zaangażował Xabiera Azkargortę, stosunkowo mało znanego hiszpańskiego trenera, nieznającego specyfiki meksykańskich rozgrywek ligowych.