Oceniając, jako dyrektor, dobrą w owym czasie kondycję baletu bydgoskiego – zespół liczył 50 osób, a wśród nich znajdowali się tacy tancerze, jak: Ludmiła Rackiewicz, Nina Modzelewska, Nina Górzyńska, Zuzanna Kalczyńska, Zygfryd Timm, Kazimierz Przybylski, Zbigniew Skrzeczko – zamierzał stworzyć w Bydgoszczy Ośrodek Polskich Baletów, tj. scenę, na której odbywałyby się polskie prawykonania muzyki baletowej. Zamysły te nie doczekały się realizacji, najprawdopodobniej z powodu zbyt krótkiego pobytu w Bydgoszczy dyrektora Szczepańskiego. Jego plany obejmowały też m.in. stworzenie letniej sceny operowej w Ciechocinku, organizowanie cotygodniowych poranków operowych dla młodzieży, objęcie stałymi gościnnymi występami kilku ośrodków województwa, takich jak: Toruń, Włocławek, Inowrocław. Zamierzeń tych nie udało się zrealizować z powodu szczupłości środków finansowych. W 1964 zrezygnował ze stanowiska dyrektora, a rok później także z kierownictwa artystycznego Opery i Operetki bydgoskiej.