Wprawdzie Przegląd Sportowy i katowicki Sport podają, że gola zdobył Anioła, jednak Głos Wielkopolski, Express Poznański, Sport i Wczasy oraz krakowski Start (mecz odbywał się w Krakowie) przypisują zdobycie bramki Atlasińskiemu, co potwierdzał wielokrotnie sam zainteresowany, jako że był to jedyny gol tego piłkarza w ekstraklasie. Różnice dotyczą także strzelców goli dla Lecha w meczu z Ruchem (8:4, rok 1949). Kontrowersje związane są z piątą bramką dla Lecha, bowiem według Sportu oraz Piłkarza gola zdobył Anioła, natomiast Przegląd Sportowy, Głos Wielkopolski i Gazeta Poznańska uznają, że padła bramka samobójcza (jej niefortunnym strzelcem był Oślizlok), żadna z gazet nie podaje, jakoby Kołtuniak zdobył więcej niż dwa gole, choć taka wersja (trzy gole Kołtuniaka) znalazła się w jednym z opracowań książkowych. Trzecia rozbieżność dotyczy meczu z AKS (4:3, rok 1952). Według Sportu i Piłkarza ostatniego gola zdobył Gogolewski, natomiast Przegląd Sportowy, Głos Wielkopolski i Express Poznański podają, że strzelcem tego gola był Anioła. Tę drugą wersję potwierdzają także osobiste zapiski Gogolewskiego, który nie przypisuje sobie zdobycia gola w tym meczu.