Wygrywając dwa singlowe pojedynki pomogła swojej reprezentacji pokonać Serbię w spotkaniu II Grupy Światowej wynikiem 4:0.

W Dubaju tenisistka w pierwszym pojedynku uległa Elinie Switolinie. Lepiej spisała się w turnieju w Dosze, gdzie doszła do ćwierćfinału. Następnym turniejem dla Hiszpanki były zawody w Indian Wells, w którym uległa w pierwszym meczu reprezentantce gospodarzy Christinie McHale. Na turnieju tej samej rangi w Miami Muguruza dotarła do 4. rundy, przegrywając z późniejszą zwyciężczynią rozgrywek Wiktoryją Azaranką.

Część tego sezonu na nawierzchni ziemnej zawodniczka zaczęła od występu w barażach do Grupy Światowej Pucharu Federacji, gdzie w grze pojedynczej zanotowała dwa wygrane pojedynki. Parę dni później wzięła udział w halowych zawodach w Stuttgarcie, odpadając w ćwierćfinale po trzysetowym pojedynku z Petrą Kvitovą. W przełomie kwietnia i maja grała jeszcze w Madrycie, lecz uległa Rumunce Irinie-Camelii Begu. Później po raz pierwszy w tym roku awansowała do półfinału imprezy WTA w Rzymie.