Wieczorem 21 kwietnia 2012 Sudan rozpoczął bombardowania pól naftowych w stanie Unity. 22 kwietnia 2012 lądowa armia sudańska dokonała trzech ataków na pograniczu, w wyniku których przedostała się ok. 10 km w głąb terytorium Sudanu Południowego. Co najmniej jeden żołnierz Sudanu Południowego został zabity, a dwóch innych zostało rannych w walkach. Armia użyła czołgów i ciężkiej artylerii, a szturm wspierały bojówki południowosudańskie i lotnictwo. Zdjęcia z bombardowania Banitu 23 kwietnia 2012sudantribune.com 23 kwietnia 2012 Siły Powietrzne Sudanu za pomocą dwóch samolotów MiG-29 zrzuciły cztery bomby na Banitu i sąsiednie miasto Rubkona. W wyniku nalotów zniszczone zostało targowisko w Rubkonie. Dwie bomby spadły na most łączący miasta. Zginęły co najmniej trzy osoby, w tym 12-letni chłopiec. W czasie kiedy na terytoria Sudanu Południowego spadały bomby, Umar al-Baszir odwiedził Heglig. Do miasta dotarł o godz. 12:50 (11:50 czasu polskiego) i był ubrany w uniform wojskowy. W czasie wizyty wykluczył rozmowy w południowym sąsiadem i zagroził wojną totalną.