Legendy związane ze skałami Nazwa Maczuga Herkulesa pochodzi od kształtu skały. W przeszłości była różnie nazywana, a z każdą nazwą wiązała się legenda. Maczuga Kraka – w czasach panowania księcia Kraka jego kraj pustoszony był przez przerażającego smoka, który na obiad pożerał krowy, a o poranku dziewice. Księcia porwała złość tak wielka, że chwycił ogromną maczugę i uderzył nią w głowę smoka, zabijając go na miejscu. Następnie Krak umieścił swoją maczugę u wylotu doliny ojcowskiej ku przestrodze każdego, kto by do Krakowa chciał jechać w złych zamiarach. Sokola Skała lub Sokolica – na szczycie wieży ojcowskiego zamku siedział niesprawiedliwie osadzony kmieć z pobliskiej Skały. Oskarżono go o zaniechanie pańszczyzny, której odrobić nie mógł wobec ciężkiego zranienia nogi sochą. Zmartwiony losem rodziny prosił strażników, aby go puścili wolno. Włodarz zamkowy, wskazując mu na niemożność realizacji tej prośby, powiedział, że jeżeli dostarczy mu pisklę sokole ze szczytu Maczugi Kraka to puści go wolno. Warunek był niemożliwy do zrealizowania. Więzień jednak myślał o tym przez kilka kolejnych dni, aż wreszcie zrezygnowany zasnął. Wtedy właśnie przez okno w wieży wleciał tuzin sokołów, które więźnia chwyciwszy w szpony zaniosły na szczyt skały, ofiarowując mu pisklę.