Przepowiedział mu również szereg znaków, mających potwierdzić jego słowa (oślice zostają znalezione, przy dębie Tabor trzej mężczyźni dzielą się z Saulem chlebem, w Gibea wstępuje w niego „duch Pański”).

Saul powrócił do Gibea, zachowując jednak w tajemnicy sam fakt namaszczenia go na króla.

Uznanie przez zgromadzenie w Mispa Samuel zwołał lud izraelski do Mispa. Izraelici domagali się ustanowienia króla. Na ich żądania wpłynął także fakt, że synowie Samuela pełniący funkcje sędziowskie – Joel i Abiasz – zasłynęli jedynie z łapownictwa i wypaczania prawa.

Samuel zarządził, że król zostanie wskazany poprzez losowanie. W ten sposób Jahwe miał wskazać tego, który miał objąć panowanie nad Izraelem. Los padł na pokolenie Beniamina, następnie na ród Matriego, a spośród członków tego rodu – na Saula. Po wyborze Samuel ogłosił prawa władzy królewskiej i zapisał je w księdze. Wybór Saula nie spotkał się z powszechną aprobatą. Nowy król powrócił do Gibea.

Przypuszcza się, że wybór króla z małego plemienia Beniamina był pojednawczym gestem wobec rywalizujących ze sobą plemion Judy na południu i Efraima na północyAtlas Biblijny, Warszawa 1990, s. 111..