Cesarz Barbarossa nalegał by zdobyć miasto, 17 maja rozbito więc obóz w jego pobliżu.
Przebieg 18 maja armia cesarza Barbarossy spotkała się z wojskami tureckimi dowodzonymi przez Qutb al-Dina. Barbarossa podzielił swoje siły na dwie części, pierwszą, która dowodzona przez jego syna Fryderyka prowadziła szturm na miasto oraz drugą dowodzoną przez cesarza, która stawiła czoła bezpośrednio armii tureckiej. Miasto poddało się łatwo, ale bitwa w której pokonana została liczebniejsza armia turecka, była bardziej skomplikowana i wymagała obecności samego cesarza. Podobno mówił on do swoich żołnierzy: „Dlaczego zwlekać, czego się boimy? Chrystus króluje, Chrystus podbija, Chrystus dowodzi”. Ostatecznie wojska tureckie uciekły zostawiając miasto w rękach krzyżowców.