Taka polityka była wynikiem działalności światowych organizacji syjonistycznych, inwestujących środki finansowe w rozwój osadnictwa żydowskiego w Palestynie. Nie były one zainteresowane zatrudnianiem Arabów i działalnością na rzecz poprawy warunków życia arabskiej społeczności. Dysponując ograniczonymi środkami, koncentrowano je na społeczności żydowskiej. Raport wskazywał więc, że nie należy oczekiwać poprawy sytuacji ze strony rozszerzenia żydowskiego osadnictwa w Palestynie. Dla Arabów wykluczonych w ten sposób z rynku pracy nie było żadnej alternatywy. W konsekwencji powstała klasa bezrolnych i niezadowolonych osób. Stanowiła ona potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa kraju. Arabscy bezrobotni mogli być w każdej chwili wykorzystani jako polityczne pionki przez arabskich polityków. Może się to objawić w postaci kolejnych rozruchów, jako łatwo dostępna metoda blokowania żydowskiej imigracji.