Złoty Puchar CONCACAF 2005 Na kolejnym turnieju również liczył się dobry wynik, gdyż trwały także kwalifikacje do Mistrzostw świata 2006. Amerykanie ponownie prezentowali bardzo ładny styl gry i napawali nadziejami na dobry rezultat końcowy. Wygrane 4:1 z Kubą, 2:0 z Kanadą i remis 0:0 z Kostaryką dały pierwsze miejsce w grupie. Kolejne zwycięstwa: 3:1 z Jamajką w ćwierćfinale, 2:1 z Hondurasem w półfinale doprowadziły „team US” do kolejnego finału. Tam mecz z Panamą okazał się sporym wyzwaniem, ostatecznie zakończonym sukcesem (0:0 i 3:1 po karnych).

Mistrzostwa Świata 2006 Po szeregu mniejszych turniejów nadszedł czas na kolejny Mundial. Amerykanie przeszli kwalifikacje od rundy pre-eliminacyjnej i dwie fazy grupowe zajmując w finałowej rundzie pierwszą lokatę i przegrywając zaledwie 2 mecze. Dodatkowo mając w pamięci złoto na ostatnim Pucharze CONCACAF nastroje były dobre i spodziewano się powtórzenia sukcesu sprzed czterech lat. Na boiskach Niemiec przyszło im walczyć z późniejszymi mistrzami – Włochami, a także Czechami i Ghaną. Już pierwsze spotkanie pokazało, że to nie ta sama drużyna, co 4 lata wcześniej, a turniej o tytuł mistrza globu to znacznie większe wyzwanie niż rozgrywki lokalne. Na inaugurację będący w o wiele lepszej predyspozycji Czesi z łatwością wygrali 3:0.