Jadwiga opiekowała się nim, lecz w wyniku szybko postępującej choroby zmarł 5 czerwca 1944.

Po śmierci męża przeniosła się wraz z córką do Turcji. Stamtąd przedostały się do Egiptu. W Kairze otrzymała pracę w oddziale Polskiego Czerwonego Krzyża. Następnie wspólnie z Joanną i Bohdanem Tymienieckim zamieszkała w Rzymie. W 1956 przeniosła się z nimi do Brukseli, a potem do Londynu. Później wyjechała do Konga Belgijskiego, gdzie została kierowniczką dużego magazynu. Tam zaczęła chorować na serce, dlatego została zmuszona wrócić do Londynu. Początkowo zamieszkała samodzielnie i rozpoczęła pracę w małym hoteliku jako sprzątaczka. Gdy do problemów z sercem dołączyła się astma, nie była już w stanie pracować i mieszkać bez opieki. Z tego powodu przeprowadziła się do córki.

Wraz z Władysławem Pobóg-Malinowskim i Janem Weinsteinem opracowała pamiętniki Józefa Becka, które później wydała. Pisywała również do „Wiadomości Literackich”. Swoje wspomnienia zebrała w książce pt. Kiedy byłam ekscelencją.

Podczas nabożeństwa żałobnego odprawianego w kościele o.o.