Akcja ratunkowa Z samolotu w całości zachował się jedynie statecznik pionowy maszyny. Po przybyciu na miejsce ekipy ratownicze spotkały bardzo trudne warunki pracy: bagienny, nierówny teren, w dodatku ulewne deszczeZobacz: fotografie BBC News: i strona z fotografiami: .. Po kilku godzinach świat obiegły informacje o śmierci 160 osób na pokładzie.

Przyczyny katastrofy Po katastrofie zwołano wenezuelską ekipę CIAA (tł. dosł: Komitet Wyjaśniania Wypadków Lotniczych). W analizach brały także udział ekipy NTSB ze Stanów Zjednoczonych i BEA z Francji. Po przestudiowaniu nagrań Rejestratora Rozmów w Kokpicie (CVR) uczeni doszli do wniosku, iż najbardziej prawdopodobną przyczyną katastrofy była utrata siły nośnej samolotu, w wyniku przeciągnięcia.

Lot odbywał się w trudnych, burzowych warunkach. W trakcie rejsu na wysokości FL330 piloci stwierdzili obecność lodu na samolocie i standardowo włączyli system odladzania. To, z czego nie zdawali sobie sprawy to fakt, że na danej wysokości, z w pełni obciążonym samolotem i włączonym systemem odladzania silniki nie są w stanie wytworzyć wystarczającego ciągu do kontynuowania lotu z wymaganą prędkością. Piloci zauważyli, że ciąg spada i poprosili o pozwolenie na obniżenie lotu do FL310.