Jeszcze gorszy wynik podopieczni Lippiego zanotowali na Mundialu 2010, gdzie aktualni mistrzowie świata zajęli ostatnie miejsce w grupie (wyprzedzili ich Paragwaj, Słowacja i Nowa Zelandia) nie odnosząc nawet jednego zwycięstwa w turnieju, co się zdarzyło po raz pierwszy w historii startów reprezentacji na Mundialu (w poprzednich Mundialach na których Włosi brali udział odnieśli co najmniej jedno zwycięstwo). Selekcjonerowi zarzucano głównie błędy w polityce kadrowej (stawianie na wyeksploatowanych zawodników i zostawienie w domu Francesca Tottiego, Luki Toniego, Antonia Cassano i Maria Balotellego), złe przygotowanie podczas przedmundialowego zgrupowania (nadmierne obciążenia w trakcie treningów) oraz błędne decyzje w trakcie turnieju. Po mistrzostwach internauci przechrzcili go "Macello" (wł. "klęska") LippiO tym dlaczego Włosi tak szybko odpadli z Mundialu: T.Lipiński. "Lipny Lippi". Piłka Nożna, nr 26 (29 czerwca 2010), s. 28. Po mistrzostwach zgodnie ze wcześniejszymi zapowiedziami podał się do dymisji.

Kilka miesięcy po zakończenia mundialu jego nazwisko było wiązane z posadą nowego selekcjonera reprezentacji Ukrainy, którą miałby przygotować do Euro 2012.