W oddziale walczył także jego syn, późniejszy historyk emigracyjny – Tadeusz Wyrwa.
Po śmierci majora, w maju 1940, kilku Hubalczyków jechało rowerem do Lipy, gdzie dostali się w zasadzkę, najprawdopodobniej ktoś doniósł. Niemcy szukali nazajutrz „ważnej osoby” ze wsi. Spędzili wszystkich mieszkańców na dziedziniec szkolny, gdzie byli przez 4 dni przesłuchiwani. Wyrwie udało się ukryć w pomieszczeniu gospodarczym, ale po tym zdarzeniu był zmuszony rzucić posadę i ukrywać się. Na wieś spadły aresztowania.
Wyrwa był szefem Podobwodu Końskie AK, a w 1942 założył oddział partyzancki w ramach NSZ. W 1944 jego oddział dołączył do 25 pp AK. Oddział „Starego” operował w okolicy Lipy, Radoszyc, Opoczna, Końskich.
Zabytki Kościół św. Wawrzyńca i św. Katarzyny. Jest on w otoczeniu wiekowych lip. Legenda kościoła jest imponująca, ponieważ inskrypcja na odrzwiach w kruchcie głosi, że pierwotna, modrzewiowa świątynia powstała tu już w 1129, mimo iż pierwszy zapis o niej jest pod datą 1416 (w Gnieźnie). Budowla powoli zaczęła niszczeć, co jest naturalnym procesem drewna, a liczba parafian rosła. W tej sytuacji w 1636 miejscowy proboszcz, Wawrzyniec Tadejowski, oraz Bartłomiej Ruszeński, dziedzic Ruszeniec i Lipy dobudowali do kościoła murowaną kaplicę pod wezwaniem Matki Boskiej Różańcowej, która przetrwała do dziś.