W rzeczywistości tylko część żołnierzy weszła jednak do akcji w godzinie „W”. Wynikało to przede wszystkim z faktu, iż dowództwo AK skróciło czas mobilizacji do 12 godzin, przez co wielu żołnierzy nie zdążyło dotrzeć na czas do punktów zbiorczych. Dla przykładu w Śródmieściu, gdzie stawiennictwo było stosunkowo najwyższe, do oddziałów dotarło nieco ponad 60% żołnierzy. Podobnie wyglądało stawiennictwo na Mokotowie. Z kolei na Woli i Pradze do oddziałów dotarło zaledwie ok. 40% żołnierzy (dotyczy to również oddziałów Kedywu KG AK). Z obliczeń autorów opracowania „Polskie Siły Zbrojne w drugiej wojnie światowej” wynika, że 1 sierpnia 1944 zmobilizowano łącznie ok. 36 500 żołnierzy AK – w tym ok. 32 500 w Warszawie oraz ok. 4 tys. na terenach podmiejskich. Z kolei Jerzy Kirchmayer oceniał, że do walki przystąpiło ok. 23 tys. żołnierzy AK (plus ok. 1800 członków pozostałych organizacji podziemnych).