Tymczasem jednak w Danii sformowano dwie eskadry, które miały podjąć blokadę bałtyckich wybrzeży Prus. Wybrzeże zachodnie, od Świnoujścia po Zatokę Meklemburską, miała patrolować eskadra kontradmirała C.E. van Dockuma składająca się z okrętu liniowego Skjold, fregat Sjalland i Tordenskjold oraz korwet Thor i Heimdall.
Zaniepokojony poczynaniami Duńczyków dowódca floty pruskiej, admirał Albert Wilhelm Heinrich von Preußen, wysłał na rozpoznanie zespół komandora Eduarda Jachmanna składający się z fregaty Arcona, korwety Nymphe i sześciu kanonierek osłanianych przez bocznokołowe awizo Loreley. Arcona i Nymphe miały skontrolować odcinek wybrzeża od Dziwnowa do Rugii i rozpoznać zamiary Duńczyków. Starcia miały unikać i w razie niebezpieczeństwa schronić się w Świnoujściu, bądź też naprowadzić pościg pod ogień kanonierek, które rozstawiono w pobliżu wysepki Greifswalder Oie. Kanonierki miały ostrzelać okręty duńskie, a następnie wycofać się na płytkie wody Zatoki Greifswaldzkiej, gdzie większe okręty nie mogłyby ich ścigać.