Sytuacja uległa zasadniczej zmianie na skutek antybrytyjskiego powstania Hiszpanów i Kreolów, kierowanego przez gen. Santiago Liniersa. Zgromadzone przez kolonistów przeważające siły wkroczyły do Buenos Aires 10 sierpnia 1806 r., łamiąc opór dowodzonych przez gen. Beresforda Brytyjczyków. Niekorzystne warunki meteorologiczne uniemożliwiły dowodzonej przez Pophama flocie zarówno pomoc garnizonowi, jak i ewakuację sił inwazyjnych i wojska lądowe znalazły się w hiszpańskiej niewoli.

Pod wpływem walk o Buenos Aires cabildo abierto (rada miejska) odebrała 14 sierpnia władzę nad miastem wicekrólowi markizowi Sombremonte i powierzając ją gen. Santiago Liniersowi i audiencji królewskiej rozpoczęła proces dekolonizacji hiszpańskiej Ameryki Południowej.

Drugi atak brytyjski W lutym 1807 r. w rejon La Platy nadpłynęły posiłki angielskie pod wodzą generała Johna Whitelocka w sile 14 000 ludzi, które zajęły m.in. Montevideo. Następnie Brytyjczycy ruszyli na Buenos Aires, skąd uciekł hiszpański wicekról Rafael de Sobremonte oraz 8500 żołnierzy hiszpańskich. Po zajęciu części miasta, Anglicy stali się celem ataku uzbrojonych mieszkańców dowodzonych przez burmistrza Martína de Álzagę.